Coaching czy terapia?

Na szkoleniach z coachingu często pada pytanie „Jak rozpoznać, czy to jest na coaching, czy na terapię?”.

Odpowiedź ujmę w metaforę kwiatu.

  • Coaching jest wtedy, jeśli kwiat dobrze rośnie i chcemy mu pomóc, żeby mocniej zakwitł albo przyśpieszyć kwitnięcie – podlewamy i nawozimy, ustawiamy we właściwym miejscu
  • Terapia jest wtedy, kiedy kwiat jest chory i bez naszego wsparcia nie zakwitnie. Żeby ten kwiat odzyskał siły nie wystarczy podlewania i nawożenie, ale potrzebna jest specjalistyczna wiedza

Przekładając to na mniej poetycki język – coaching pomaga wtedy, gdy człowiek ma w sobie potencjał do osiągnięcia swoich celów, a terapia jest potrzebna wtedy, kiedy nie ma dostępu do swojej siły, jego potencjał jest głęboko schowany i potrzeba najpierw odzyskać równowagę i poczuć swoją siłę

W coachingu biznesowym mamy do czynienia z ludźmi, którzy wystarczająco dobrze funkcjonują zawodowo i społecznie i w znakomitej większości przypadków c. im pomoże.

Terapia lub wsparcie psychologa (to są dwie różne rzeczy – w głębokim kryzysie potrzebne jest wsparcie nie terapia) jest w takich sytuacjach, gdy przezywany niepokój lub siła objawów jest tak duża, że ktoś nie jest w stanie efektywnie pełnić swoich ról życiowych.

Przykładowe sytuacje:

  • stany depresyjne
  • stany lękowe
  • nasilone natrętne myśli
  • kryzysy które powodują załamanie nerwowe

Istnieje wiele sytuacji granicznych – np. człowiek ma obniżenie nastroju, mniejszy napęd niż zwykle i nie wiemy, czy to zwykłe przemęczenie czy może już wypalenie zawodowe.

Profesjonalni coachowie pracują zgodnie z kodeksem etycznym, w którym jest bardzo jasno powiedziane, że jeśli coach ma wątpliwości czy lepsza byłaby pomoc innego specjalisty powinien o tym powiedzieć klientowi.

I dlatego, gdy masz wątpliwości, podziel się nimi z osobą, która szuka wsparcia i zaproponuj konsultację z psychologiem lub terapuetą. To specjaliści, którzy potrafią zrobić profesjonalny wywiad i ocenić, czy w danym przypadku wymagana jest głębsza praca, czy można zastosować coaching.

Zdecydowanie warto też skorzystać z superwizji – to pomoże zobaczyć sytuację z różnych perspektyw.

Oprócz sytuacji granicznych, sygnały, że coaching nie wystarcza to: brak postępów –  gdy klient tkwi w miejscu pomimo pracy na sesjach lub ciągle wracający temat (np. sytuacja z przeszłości lub trudna relacja). Rekomendacja w takich sytuacjach jest jak powyżej – superwizja i/ lub konsultacja ze specjalistą.

Coachowie często mają wątpliwości, jak powiedzieć klientowi o tym, że rekomendują wizytę u psychologa. Boją się, że to będzie ocenne, klient zostanie urażony czy poczuje się odtrącony. I dlatego chcę podkreślić słowo „konsultacja”. Nie wysyłasz „na terapię”. Gdy czujesz się bardzo niepewnie, pomocne będzie przećwiczenie tej sytuacji z superwizorem lub doświadczonym kolegą, który potrafi dać feedback i pomoże dobrać właściwe słowa.

Ewa Zięcina, 11 marca 2021

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!
pl_PLPolski